Na dworze padał deszcz
Był to nasz ostatni dzień
Wiem że było ci trudno odjechać
Ale niestety tak musi być
Nie masz się czego martwić
Kiedyś znów spotkamy się
I ten dzień nazwiemy szczęściem
Na które będziemy czekać oboje
Dzień przeznaczony dla nas
Dzień w którym będziemy we dwoje
Ale są to tylko marzenia
Które może kiedyś sprawdzą się
Teraz mówię dowidzenia
Proszę cię nie smuć się
A oto wsiadasz do pociągu
Który oddala nas od siebie
Który pełnym pędem pędzi po torach
Nie zwracając uwagi na mnie ani na Ciebie
I odjechałeś nawet nie wiem na jak długo
Ale wierzę że nie na zawsze
I proszę pamiętaj o mnie długo
Bo ja będę pamiętała o Tobie zawsze.
Ślicznie...
OdpowiedzUsuń